Gwarancja kontaktu
Jeśli po trzech próbach w ciągu tygodnia nikt nie odbierze, wymieniamy kontakt na nowy. Płacisz za rozmowy, nie za sygnał w słuchawce.
Powiedz, jakich klientów potrzebujesz. Dostarczymy ich Twoim handlowcom. Dziki System sam znajduje, odsiewa i sprawdza ludzi zainteresowanych instalacją, a do Ciebie trafia gotowa karta kontaktu. Twój handlowiec nie zaczyna od pytania „czy jest Pan zainteresowany?”, tylko od rozmowy o konkretnej instalacji.
tylu klientów odbiera telefon od Twojego handlowca. Numer potwierdzamy w rozmowie, zanim karta trafi do Ciebie.
dostaje dany kontakt. W porównywarce ten sam numer idzie do trzech, czterech, czasem pięciu firm naraz.
tyle płacisz za kontakt, pod którym nikt nie odbiera po trzech próbach. Wymieniamy go na nowy.
tyle przekazanych kontaktów kończy się podpisaną umową u firm, które z nami pracują.
Nikt nie odbiera po trzech próbach? Dostajesz nowy kontakt. Bez reklamacji, bez tłumaczenia się, bez limitu.
Obowiązuje na każdy dostarczony kontakt, od pierwszego dnia współpracy. Warunki dostajesz na piśmie, zanim zapłacisz pierwszą fakturę.
Zgłoszenie wymiany to jedno zdanie mailem. Nowy kontakt wysyłamy tego samego dnia roboczego.
Jeśli po trzech próbach w ciągu tygodnia nikt nie odbierze, wymieniamy kontakt na nowy. Płacisz za rozmowy, nie za sygnał w słuchawce.
Ten numer nie trafi do żadnej innej firmy. Przed startem zapisujemy, jaki produkt i jaki teren rezerwujemy dla Ciebie, więc nie ma tu miejsca na domysły.
Produkt, region i to, na jakim etapie decyzji jest klient, zgadzają się z tym, co ustaliliśmy. Kontakt spoza umówionych ram wymieniamy od ręki.
Kontakt trafia do Ciebie w kilkadziesiąt sekund od zgłoszenia, a nie w paczce wieczorem. Klient jeszcze pamięta, że zostawił numer.
Jeśli choć trzy z poniższych punktów brzmią jak Twój ostatni miesiąc, problemem nie jest Twój zespół. Problemem jest to, czym go karmisz.
Płacisz pensję, samochód i telefon, a on ma na jutro dwie rozmowy. Obie z polecenia sprzed miesiąca.
Twój handlowiec dzwoni jako czwarty. Słyszy: dziękuję, rozmawiałem już z trzema, kto da taniej?
Kontakt z porównywarki, który nie pamięta, że cokolwiek wypełniał. Trzy próby, trzy razy cisza.
12 tysięcy miesięcznie w Google i Meta. Agencja pokazuje wykres zasięgów, a sprzedaż stoi w miejscu.
W maju nie wyrabiacie, w listopadzie liczysz, czy utrzymasz zespół do wiosny.
Rano montaż, po południu wyceny, wieczorem faktury. Kampanie miały ruszyć w przyszłym tygodniu. Od maja.
Twoi handlowcy nie żyją z kliknięć. Nie zamykają sprzedaży z wyświetleń. Potrzebują ludzi, do których mogą dziś zadzwonić.
Jedna kampania przestaje dowozić i miesiąc jest do kosza. Dlatego pracujemy na czterech źródłach naraz.
Wyszukiwarka, w której klient sam wpisuje, czego szuka. Klient sam wpisuje, czego szuka, więc jest najbliżej decyzji. Najkrótsza droga od zapytania do rozmowy z handlowcem.
Klient sam szukaFilmy, które pokazują oszczędność na rachunku, zanim klient w ogóle zacznie szukać oferty. Tak zdobywamy osoby, które same jeszcze niczego nie wpisały w Google.
Budowanie popytuWyszukiwarka, z której prawie nikt w OZE nie korzysta. Mniejsza konkurencja, tańsze wejście i starszy odbiorca z własnym domem, czyli dokładnie ten, którego szukasz.
Mała konkurencjaStrony budowane pod konkretny produkt i region, To na nich odsiewamy osoby, które tylko oglądają, od tych, które naprawdę chcą oferty.
OdsiewKlient na magazyn pyta o co innego niż klient na pompę. Każdy produkt ma u nas osobne kampanie i osobną rozmowę sprawdzającą.
Właściciele domów jednorodzinnych, którzy policzyli rachunki i szukają konkretnej oferty na instalację. Nowe montaże, rozbudowy i wymiany falowników.
Klienci, którzy mają już instalację fotowoltaiczną i chcą zużywać własny prąd zamiast oddawać nadwyżki do sieci. Najkrótsza droga do rozmowy o konkretnej pojemności.
Wymiana starego kotła, dom w budowie albo termomodernizacja z dofinansowaniem. Kontakt zawiera informację o typie budynku i obecnym źródle ciepła.
Nie sprzedajemy godzin pracy. Sprzedajemy telefony, które ma odebrać Twój handlowiec.
„Potrzebuję klientów na magazyny energii w Małopolsce.”
Uruchamiamy źródła pozyskania dopasowane do Twojego produktu i regionu. Cztery kanały naraz, żeby dostawy nie stanęły, gdy jeden zwolni.
2 do 7 dni od briefuOdrzucamy zgłoszenia, które nie pasują do ustalonego profilu. Zły region, zły produkt, zerowa gotowość do zakupu. Do Ciebie nie trafiają.
Odsiew przed kosztemSprawdzamy dane i to, czego klient naprawdę szuka. Numer potwierdzamy w rozmowie, a ustalenia zapisujemy na karcie kontaktu.
92 na 100 odbieraGotowa karta ląduje u handlowca w kilkadziesiąt sekund. Mailem, SMS-em albo prosto do CRM-a, jak Ci wygodniej.
Zanim klient ostygnieZbieramy od Ciebie informację zwrotną, sprawdzamy jakość i poprawiamy to, co nie dowozi. Co tydzień, a nie raz na kwartał.
Cotygodniowe zestawienieTwój udział kończy się na pierwszym zdaniu. Resztę bierzemy na siebie.
Powiedz, jakich klientów potrzebujeszPrzesuń pięć suwaków na swoje liczby. Zobaczysz, ile zostaje Ci z jednej miesięcznej dostawy.
Ustaw tak, jak jest u Ciebie w firmie. Nic nie wysyłamy, wszystko liczy się w Twojej przeglądarce.
Wpisz stawkę, którą płacisz obecnie albo taką, która byłaby dla Ciebie do przyjęcia. Naszą podajemy w wycenie, bo zależy od produktu i regionu.
Zarobek z 18 umów po odjęciu wszystkiego, co zapłacisz za kontakty.
To wyliczenie na Twoich założeniach, nie nasza obietnica. Liczymy przy założeniu, że telefon odbiera 92 na 100 przekazanych kontaktów. Zmień dowolny suwak, a wynik przeliczy się od nowa.
120 firm z branży OZE. 48 000 wygenerowanych leadów. Zobacz, co mówią właściciele i dyrektorzy sprzedaży.
Czekaliśmy na taką firmę 3 lata. Wcześniej kupowaliśmy leady z porównywarek, masakra. Teraz mamy 12 leadów tygodniowo, każdy odbiera telefon, każdy faktycznie chce ofertę. Każda złotówka wróciła osiem razy w pierwszym miesiącu.
Wyłączność to game changer. Klient nie ma 5 innych ofert na biurku. Rozmowa idzie zupełnie inaczej, to my dyktujemy warunki, nie konkurujemy ceną. Cena za lead zwraca się w 2 tygodnie.
Restartowałem firmę po 2022, nie miałem już sił na obietnice marketingowe. Dzikie Leady dali konkret. 30 dni testowo, bez umowy. Po 7 dniach wiedziałem, że zostaję. Po 4 miesiącach mam 3 handlowców więcej.
Dostaję leady na pompy ciepła, każdy ma już rachunek za prąd 400 zł i więcej, i wie, że chce inwestować. Bez negocjacji jak na OLX, bez pytania o cenę minimalną. Konkretni klienci.
Pierwsze podpisanie umowy w 14 dni od startu. Skala urosła z 8 leadów miesięcznie do 35. Handlowcy żartują, że nie nadążają. Świetnie, bo o to chodzi w biznesie.
Po raz pierwszy widzę firmę leadową, która nie obiecuje gwiazdek z nieba. Konkretne dane, konkretne zobowiązania na piśmie. Jak coś nie wyjdzie, wymieniają bez dyskusji. Profesjonalizm.
Wreszcie ktoś rozumie, że my chcemy sprzedawać, a nie tłumaczyć, dlaczego ten klient nie odbierał. 91% naszych leadów odbiera w pierwszej próbie. To są liczby, nie marketingowy bełkot.
Po pierwszym miesiącu zwiększyliśmy budżet trzykrotnie. Po trzech rezygnujemy ze wszystkich innych źródeł leadów. Ekonomicznie to się po prostu opłaca, a do tego dochodzi spokojna głowa.
Czekaliśmy na taką firmę 3 lata. Teraz mamy 12 leadów tygodniowo, każdy odbiera telefon, każdy faktycznie chce ofertę.
Pięć rzeczy, które decydują o tym, czy handlowiec ma z kim rozmawiać, czy tylko odhacza numery z listy.
Zebrane z pierwszych rozmów z klientami. Jeśli czegoś tu brakuje, napisz. Odpowiemy konkretnie i bez owijania w bawełnę.
Ile kontaktów miesięcznie, po ile i od kiedy. Napisz, co sprzedajesz i gdzie, resztę policzymy sami.
Wypełnienie zajmuje minutę. Oddzwaniamy w ciągu 24 godzin roboczych i mówimy, ile kontaktów miesięcznie dostarczymy w Twoim regionie i w jakiej cenie.
Przygotowujemy plan leadów dla Twojej firmy. Odezwiemy się w ciągu 24 godzin roboczych.
Automatyczny formularz w formie rozmowy, nie żywy konsultant. Podane dane trafiają do nas tak samo jak z formularza na stronie. Klauzula RODO