Weź średnią wartość jednej instalacji i pomnóż przez swoją marżę. Otrzymasz zysk z jednej podpisanej umowy. Następnie sprawdź, ile rozmów potrzebuje Twój handlowiec na jedną umowę. Podziel zysk z umowy przez tę liczbę, a otrzymasz wartość jednego kontaktu w Twojej firmie.
Przykład na typowych liczbach z rynku fotowoltaiki: instalacja za 32 tysiące złotych, marża 20%, dwie umowy na dziesięć rozmów. Zysk z umowy to 6400 złotych, a jedna umowa wymaga pięciu rozmów. Jeden kontakt jest więc wart około 1280 złotych zysku brutto. To jest sufit, powyżej którego zakup przestaje mieć sens, a nie cena, którą masz zapłacić.
Zdrowa relacja na tym rynku to kilkukrotny zwrot z każdej złotówki wydanej na kontakty. Jeśli dostawca proponuje stawkę bliską Twojej wartości kontaktu, negocjujesz na przegranej pozycji. Jeśli proponuje ułamek tej kwoty, sprawdź, na czym oszczędza: prawie zawsze na wyłączności albo na weryfikacji.