Pas od Wejherowa i Rumi przez Gdynię po Pruszcz Gdański zapełnia się nowymi osiedlami domów jednorodzinnych. To klient młodszy niż średnia krajowa, przyzwyczajony do załatwiania spraw przez internet i oczekujący szybkiej odpowiedzi. Kontakt, do którego handlowiec dzwoni po dwóch dniach, jest tu stracony częściej niż gdzie indziej.
Niższe nasłonecznienie niż na Lubelszczyźnie oznacza, że argumentacja oparta wyłącznie na uzysku działa słabiej. Za to skutecznie działa argument niezależności od dostawcy energii i przewidywalności rachunku, zwłaszcza u klientów, którzy budowali dom w ostatnich latach.
Poza Trójmiastem region ma zupełnie inny charakter: Kaszuby, Bory Tucholskie i pas nadmorski z zabudową letniskową oraz obiektami wynajmowanymi turystom, gdzie zużycie jest silnie sezonowe.